• Wpisów:735
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 10:51
  • Licznik odwiedzin:110 144 / 2555 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

*Jest to krem do twarzy na dzień z olejkiem arganowym. Nie zawiera parabenów, SLSów, silikonów, parafiny itd.*

*Cena: ok 45zł/50ml*

Zużyłam już 2 próbki po 4ml przez ostatnie 2 tygodnie i mogę już coś o tym kremie napisać..

Używałam go albo na noc albo po zmyciu makijażu jeszcze w czasie dnia. Dlaczego? Ponieważ na mojej skórze pozostawiał film i moja cera szybko się zaczynała świecić, więc pod makijaż nie bardzo..

Bardzo dobrze nawilżał moją przesuszoną ostatnio skórę, sprawiał, że staje się ona gładka i mięciutka.

Pięknie pachniał i już zastanawiałam się nad zakupieniem pełnowymiarowego opakowania.. *ALE!*

Zauważyłam większe nasilenie zaskórników.. Myślałam, że to podkłady, ale to chyba jednak ten krem.. Przyjrzałam się składowi i nie wygląda najlepiej..

Standardowo jest woda i gliceryna.
Drugie miejsce ma CETEARYL ALCOHOL (Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny)
Potem jest PEG-20 Stearate (Emulgator O/W, składnik umożliwiający powstanie emulsji)
Kolejno CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE (który tak samo jak alkohol cetearylowy może być komedogenny)
Następnie jest składnik, który tworzy film - Hydrogenated Polydecene.
*I dopiero na 6 miejscu jest olejek arganowy!*
Zaraz za nim jest jeszcze panthenol, olejek jojoba i olejek z awokado.
Po nich jest substancja bardzo higroskopijna (łatwo wiąże wodę w kosmetyku) i też tworzy film - Sodium Polyacrylate.
Potem kolejny emulgator - Trideceth-6.
I jako konserwant kwas benzoesowy. Dalej już nie obczajałam składu.. ;)

Jak widać bardzo dużo emulgatorów, które tworzą film na naszej skórze i dwa komedogenne składniki, które sprawiają, że moje pory się bardzo szybko zapychają..

SZKODA.. Myślałam, że krem sprawdzi się świetnie na mojej trądzikowej i mieszanej cerze, bo z samego oleju arganowego byłam baaardzo zadowolona! Jednak myślę, że chwilowy efekt nawilżenia nie jest wart 45zł i zapchanych porów ;) Wolę kupić sprawdzony Cetaphil MD.. Albo kupić sam olejek arganowy i go wcierać na noc w skórę.

Ale podsumowując:

*PLUSY:*
- EcoCert na olej arganowy
- cena (45zł za 50 ml to mało patrząc na to, że mnie 8 ml wystarczyło spokojnie na 2 tygodnie!)
- nie zawiera parabenów, SLSów, silikonów, parafiny
- efekt nawilżenia
- zapach

*MINUSY:*
- komedogenny skład
- ciężka dostępność
- film na skórze

Co jak co, ale to pierwszy mój bubel z The Secret Soap Store! Mam nadzieje, że ostatni:)
 

 
Moje zboczenie czyli robienie zapasów! Nie tylko jedzeniowych, ale też kosmetycznych! Trzeba się ogarnąć :D

Farba - obecnie w promocji w Rossmannie za 18,69zł

plus do każdej farby 100ml odżywki Gliss Kur

Balsam antycellulitowy Eveline teraz w Rossmannie za 9,99zł - tyle dobrych opinii, że musiałam w końcu go sprawdzić :D

Maszynka Venus Embrace - nadszedł czas inwestycji w coś porządnego! Koniec z jednorazówkami, które strasznie szybko się tępiły..

Płyn micelarny z Biedry, który mogę każdemu polecić, bo dobrze zmywa makijaż i kosztuje jakieś grosze. Czasami jednak szczypie w oczy, ale nie wiem od czego to zależy..

I na koniec: to nic, że za chwilę są wakacje i zeszyty kupuje się zazwyczaj we wrześniu... Strasznie mi się spodobały i kupiłam, to znaczy zachomikowałam, kilkanaście zeszytów ;)


Podsumowując: jestem chomikiem i muszę zacząć zużywać produkty z szuflady "na zapas".. Też tak macie? Czy kupujecie tylko to co wam się właśnie skończyło?

I jakbyście widzieli gdzieś podobne zeszyty - piszcie! Chętnie zachomikuje jeszcze kilka z podobnymi okładkami, coś ala tapety :D
  • awatar I Love MakeUp: @Lilitha: mnie jak na razie udaje mi się bardzo systematycznie dwa razy dziennie :D chyba dlatego, że liczę na wielkie efekty :D
  • awatar Lilitha: Mam ten balsam i jakoś nie mogę się zdyscyplinować, żeby używać go codziennie, ba nawet systematycznie po kilka razy mi nie wychodzi :D
  • awatar I Love MakeUp: @aqq0: haha dokładnie! prawie zawsze się opłaca :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona szybką przesyłką! W niedziele wieczorem wysłałam pieniądze a już dzisiaj w południe miałam paczuszkę z zegarkami ♥

www.pasooje.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Jest to mój drugi ulubiony motyw (pierwszy to oczywiście MOUSTACHE :D).
Pudełka znalazłam parę miesięcy temu w Leroy Merlin i kupiłam 2 sztuki za 8zł. Chciałam potem dokupić jeszcze kilka, ale rozeszły się jak świeże bułeczki... Nie dziwię się!

Dlatego cieszę się, że znalazłam je w Castoramie za 5zł sztuka ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*BioVax - Intensywnie regenerująca maseczka do włosów słabych ze skłonnością do wypadania*
Najlepsza maseczka firmy L'Biotica, którą używałam! Dodaję do niej czasem kilka kropel hydrolizatu z keratyny, ale sama też sprawdza się genialnie! Warto szukać na promocji w SuperPharmie za ok 10zł:)

*Glinka zielona*
Kupiona dawno temu na Allegro. Myślę, że w niedługiej przyszłości znowu kupię jakąś glinkę (do mojej cery najlepsza jest zielona), bo dobrze działała, chociaż algi są o wiele lepsze!!

*Venus - Żel do golenia*
Najlepszy żel jaki miałam! Serio! Pięknie pachniał, ułatwiał depilację i nawet na długo starczył. Cena ok 10zł (teraz jest chyba na promocji w Rossmannie)

*Alterra - Szampon do włosów farbowanych*
Nie polecam szamponów z Alterry... Ten wykończyłam z trudem...

*Batiste - Suchy szampon DIVA*
Piękny zapach ♥ Chyba najbardziej mi się podobał z wszystkich jakie miałam!

*Manhattan - Cuticle Remover*
Jest to preparat do skórek, który kupiłam chyba jakieś 2 lata temu! Zużyłam do samego końca i poszłam do Rossmanna po kolejne opakowanie, ale niestety już go nie ma ;c
*Krople do oczu - Refresh*
Krople te znajdziecie w każdej aptece w granicach 15zł. Ich termin ważności to 2 miesiące od otwarcia i nadają się dla osób noszących szkła kontaktowe. Mnie bardzo pomagał rano kiedy miałam suche i zaspałe jeszcze oczka oraz wieczorem, kiedy po całym dniu chodzenia w soczewkach piekły mnie oczy. Krople te uratowały mi tyłek na kilku klubowych imprezach, gdzie powietrze było klimatyzowane, było dużo dymu i soczewki miałam całkowicie suche! Polecam!

*M.A.C. - Pro Longwear Concealer*
CUDNY, NAJLEPSZY! Nie wiem co o nim pisać! ♥♥♥
  • awatar allabout: Musze kiedys tego korektora z maca sprobowac :)
  • awatar Taste of Joy: ja lubię Alterrę, chociaż trzeba brać poprawkę że włosy nie będą jak po innych szamponach :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Moje posty, które miały się same publikować w tym tygodniu w dziwny sposób ZNIKNĘŁY... Przepadły.. ;c

Więc muszę je napisać od nowa.. Ale potrzebuje czasu ;)

A teraz robię porządek w szufladzie....

*I MOŻE MI KTOŚ POWIEDZIEĆ SKĄD JA MAM TYYYYLE PRÓBEK?* :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

W poprzednim poście pisałam o dość poważnym problemie wyboru odcienia lakieru... ;) Teraz napiszę o tym *jak najszybciej i moim zdaniem najłatwiej zrobić ombre nails* (przejście z ciemniejszego koloru do jaśniejszego tej samej gamy kolorystycznej)

*Potrzebne będą:*
- ciemny lakier
- biały lakier
- folia (ja używam zawsze koszulki na papier)
i tyle! Nic więcej nie potrzebne;)

*Najciemniejszy zawsze powinien być kciuk, a najjaśniejszy najmniejszy palec ;)*

Wylewamy troszeczkę pierwszego lakieru na folię i dodajemy 1-2 krople białego (z mojego doświadczenia wynika, że sam ciemny odcień znacznie różni się od całej reszty, dlatego warto go też troszeczkę rozjaśnić! Efekt będzie o wiele ładniejszy!).

Nie wiem jak to robię, ale przy takim malowaniu zawsze wystarcza mi jedna warstwa lakieru, więc maluje dwa kciuki, dodaje kolejne dwie krople białego lakieru i maluje kolejne paznokcie na wskazujących palcach itd.

Proste? No pewnie, że tak! A świetnie wygląda! :)

Całość pokrywamy top coatem - obowiązkowo!

Jedyny minus jaki zauważyłam to taki, że zmieszany lakier *może czasem bąbelkować*.. Niestety podczas mieszania powietrze dostaje się do lakieru i potem powstają pęcherzyki..

Naturalne oświetlenie:
  • awatar Lilitha: świetnie Ci wyszły, bardzo fajne pastelowe odcienie :)
  • awatar EMsee: Ładnie to wygląda :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Ahh ta wiosna! Aż się chce od razu jakiegoś żywszego koloru na paznokciach, tylko.. *Tylko który wybrać???*

Chyba nie tylko ja mam taki problem, więc proponuje pierwsze rozwiązanie dla lubiących wyzwania - pomieszanie kilku odcieni i zrobienie ombre/gradient nails ;)

Drugie rozwiązanie, które widziałam już u innych blogerek,: zrobić sobie listę (w każdym tygodniu inny odcień/kolor/zdobienie). Trzymać się tej listy i nie marudzić ;)

Albo najprostsze trzecie rozwiązanie: nie kupować miliona lakierów, jedynie KILKA odcieni. Żeby nie było jak dzisiaj, że myślę jak głupia który odcień fuksji wybrać... :D

WY TEŻ TAK MACIE, ŻE CZASAMI WIĘCEJ CZASU SPĘDZACIE NAD WYBOREM ODCIENIA LAKIERU NIŻ NA SAMYM MALOWANIU? :D
 

 

*Od producenta:* Mydło naturalne z dodatkiem zielonej glinki, zawiera wiele mikroelementów i pierwiastków śladowych. Zielona glinka wykazuje najsilniejsze działanie dezynfekujące, odtruwające i pielęgnujące, stanowi doskonały środek do walki z cellulitem.

*Cena:* 12zł/250g

*Moja ocena:* jest to mydło, które oprócz tego, że idealnie oczyszcza skórę z toksyn to jeszcze wygładza skórę, bo działa jak peeling. Idealnie sprawdził się na moich plecach, które potrzebowały antybakteryjnego mydła z ścierającymi drobinkami. Grysik jest troszkę ostry, może nawet troszkę za ostry, ale liczy się efekt gładkiej skóry:)
Jeśli chodzi o wydajność to cała taka duża kostka starczyła mi na ponad miesiąc codziennego stosowania.

Widzę tylko dwa minusy: mydło troszkę wysusza skórę (pomimo tego, że ma w sobie olej kokosowy, palmowy oraz oliwę z oliwek) i grysik zostawia osad pod prysznicem/w wannie, który trzeba zmyć..

Oczywiście mydło nie wyszczupla! Nie łudźmy się ;) Chociaż myślę, że w jakimś małym stopniu produkt ten może pomagać w walce z cellulitem..

Jeśli będziecie mieć okazję zakupy tego mydełka to serdecznie polecam! Ja na pewno kupię ponownie takie samo, albo skuszę się na inne, bo The Secret Soap Store ma aż 10 różnych rodzai! (http://www.scandiacosmetics.pl/mn_250g.html)
  • awatar analobelle: mydło z glinka zieloną? mmm pierwszy raz szłyszę :p a i opakowanie takie cudne :)
  • awatar Fashion Girl: oj na moje plecy by sie przydało :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jest to jeden z nowszych tuszy Wibo z jedwabiem, d - pantenolem i kolagenem.

Używam go od tygodnia i już podbił moje serce ♥

Tak w skrócie:

PLUSY:
- zadowalający efekt na moich rzęsach
- silikonowa szczoteczka
- konsystencja
- opakowanie
- cena
- dostępność
- nie ma problemu przy demakijażu

MINUSY:
- może się osypywać

Jest to genialny tusz w genialnej cenie: 8zł/8g!

Posiada silikonową szczoteczkę, która nie jest ani za duża ani za mała - jest idealna. Ma zarówno małe jak i duże wypustki, które świetnie rozczesują rzęsy.

Pierwsza warstwa jest bardzo delikatna, ale już druga daje naprawdę zadowalający efekt. Produkt robi wszystko co ma robić, czyli: wydłuża, pogrubia, nie skleja i nadaje bardzo ładną czerń. Czasami może się delikatnie kruszyć.. Nie wiem od czego to zależy, ale już 2 razu musiałam wycierać go z policzków..

Jednak ten jedyny minus mogę pominąć i serdecznie polecić wam Volume Booster! Myślę, że naprawdę warto wypróbować:)
  • awatar Wiedźma1: ładnie maluje rzęski :)
  • awatar Gość: a mi sie nie podoba ten efekt :/
  • awatar black_meggy: ja wolę mieć długie, podkręcone i pogrubione :) są tylko DWA takie które narazie sprostały moim oczekiwaniom, ten dla mnie jest DO DUPY:P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Skrobia jest naturalnym polimerem, który jest bardzo dobrym zamiennikiem talku. Bardzo dobrze absorbuje sebum, więc idealnie nadaję się jako puder samodzielnie jak i w duecie z jakimś innym produktem.

*Jest to najlepszy puder jaki miałam!* Przebił od razu puder bambusowy z Biochemii Urody. Delikatnie nakładam skrobię rano a po przyjściu do domu mam dalej zmatowioną twarz, więc 3/4 dnia spokojnie! Cudo!

Jena 13,07zł/100g myślę, że jest bardzo dobra! Używam skrobi już od ponad miesiąca. I zastanawiam się czy nie dokupić do niej sproszkowanego jedwabiu, bo daje całkowicie matowy efekt na twarzy, przez co staje się ona płaska..

Plusy:
- nie zapycha porów
- nie bieli twarzy
- idealnie matuje twarz na cały dzień
- niska cena
- wydajna

Minusy:
- matuje twarz dając efekt płaskiej twarzy (trzeba potem użyć bronzera i rozświetlacza)
- ma beznadziejne opakowanie opakowanie
- dostępna tylko na mazidla.com

*POLECAM!* Jak będziecie robić zamówienie na Mazidłach to koniecznie dodajcie skrobię do koszyka:)
 

 

Uwielbiam takie dni kiedy mogę odstawić podkład i użyć tylko gdzieniegdzie korektora, bo wtedy stawiam na rozświetlenie twarzy. Muszę się przyznać, że od samego początku mojej makijażowej historii zawsze stawiałam na idealnie zmatowioną skórę, a teraz powoli zmieniam te nawyki. *Stawiam na rozświetlenie i matuję tylko strefę T.*

Na oczach dzisiaj debiutuje eyeliner z Essence, który kupiłam wczoraj w Drogerii Natura za 12zł. Jest bardzo dobry! Mam wrażenie, że wodoodporny, bo swatch z ręki nie zszedł mi do teraz...

Na całej powiece użyłam cienia w musie Rimmel Colour Mousse 001 - Snow White i przypudrowałam go zwykłym cielistym cieniem - ślicznie rozświetlone oko:)

Tusz to moje nowe odkrycie: Lovely - Volume Booster! ♥

  • awatar YellowButterfly: mam ten eyeliner i po całym dniu to spoko się zmywa, ale po jakimś krótszym czasie to ciężko schodzi :) Ale dzięki temu jest trwały - mam go cały dzień na oczach i nic nie jest rozmazane czy starte :)
  • awatar Wiedźma1: bardzo lubię taki minimalizm ;)
  • awatar PoziomkaBiżuteriana: Też uwielbiam robić sobie kreskę na powiece :) A tusz zrobił Ci śliczne rzęski :) Ładniusio.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dawno nie było kulinarnego wpisu, bo podczas świąt tak się obżarłam, że do dzisiaj miałam jadłowstręt..

KOCHAM PRAKTYCZNIE KAŻDY SER, WIĘC DESKA SERÓW MUSI BYĆ ♥

OBOWIĄZKOWO TEŻ MOJE TOSTY FRANCUSKIE NA SŁONO Z ŻÓŁTYM SEREM, SOSEM I POMIDORAMI!


NASTĘPNIE MOJE ULUBIONE GRZANKI NA WAFLACH RYŻOWYCH Z ŻÓŁTYM SEREM, ORZECHAMI WŁOSKIMI, POMIDORAMI, PRZYPRAWAMI I CHYBA CEBULKĄ ;)


MOJE DZISIEJSZE ŚNIADANIE: GRZANKI Z CHLEBA PEŁNOZIARNISTEGO Z SERKIEM WIEJSKIM, RZEŻUCHĄ I PRAŻONYMI PESTAMI DYNI ♥ PROSTE I PYSZNE ♥


SZYBKI OBIAD: SPAGHETTI

PRZEKĄSKA: PRAŻONE ORZECHY WŁOSKIE ♥

KAFKA! Z SYROPAMI VICTORIA'S, KTÓRYCH NIE POLECAM, BO OWSZEM, ZMIENIAJĄ SMAK KAWY, ALE TRZEBA JĄ DOSŁODZIĆ, BO SYROPY POMIMO TEGO, ŻE SĄ NA BAZIE CUKRU I TAK NIE SŁODZĄ..


SAŁATKA Z GRANATEM

I NA KONIEC MÓJ MAZUREK ♥ LE MOUSTACHE!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Jedna z lepszych i tańszych maseczek do włosów. Cena na promocji 6,99!

Skończył mi się mój jedyny preparat do skórek z Manhattanu Pro Care - Cuticle Remover, który miałam ponad 2 lata! Ten z Eveline kupiłam za 10zł i myślę, że też długo mi starczy:)

Bardzo dobrze cukierki bez cukru z Rossmanna! Spróbujcie sami!

Tusz z Lovely - Volume Booster za jakieś 8zł (chyba). Jak na razie od samego początku sprawdza się genialnie! Lepiej niż tusz z Max Factora ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Są strasznie drogie, bo kosztują ok 30zł/30ml.. Ale zawsze chciałam je wypróbować i teraz mam okazję!

Kupiłam Glamour a w środku znalazłam formularz, który wypełniłam i zaniosłam do sklepu Loccitane. Pani w zamian dała mi taki zestaw kremów 3x10ml ♥

Gazeta kosztowała 3 zł, więc myślę, że warto poszukać jej i potem odebrać kremiki do przetestowania - pojemność idealna do torebki!
  • awatar I Love MakeUp: @analobelle: używam ich dopiero jeden dzień.. ale całkiem dobrze sprawuje się ten różany ;)
  • awatar Szpondi: też pójdę bo mam tą gazetke :)
  • awatar foreveryoung: musze tez w koncu sie wybrac po odbiór :)mam nadzieje,ze nie zabraknie dla mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kieruje moje pytanie do posiadaczek tych maszynek: *jeśli kupię maszynkę Venus Breeze to mogę potem używać wkładów np. Embrance?*
  • awatar Araniella: Możesz, wkłady Gillette pasują do wszystkich ich maszynek. :)
  • awatar Eerie: tez jestem ich ciekawa, zawsze używałam jednorazówek :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar ►Princess of Aliens◄: Fajnie tu u Ciebie. : > Zajrzyj do mnie, może coś Ci się spodoba. :*
  • awatar Gość: http://swag-patty.blogspot.nl/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wg mnie nic specjalnego, ale wiem, że niektórym z Was podobają się takie wpisy ;)

Jak nie kreska to brązowe cienie (głównie z paletek Sleek'a)

1. Kreska wykonana kredką Avon SuperShock w kolorze Blackberry ♥ Jest to piękna brązowa kredka opalizująca na różowo-fioletowo (ma bardzo malutkie drobinki). Cena ok 15zł na promocji - myślę, że warto ją mieć:)

2. Brązy i złoto z paletki Sleek Storm

3. Niezbyt ostra kreska wykonana kredką Avon SuperShock i poprawiona czarnym cieniem z paletki Sleek.

4. Brązowo-bordowy cień z paletki Sleek Storm na całej powiece ruchomej plus lekka czarna kreska - takie makijaże zdecydowanie uwielbiam, ale rano nie mam czasu na bawienie się ciemnymi cieniami..
 

 
Wracam po tygodniowej przerwie z długim postem zużytych kosmetyków ;)

1. *Hydrolat lawendowy z ZSK*
Ślicznie pachniał i działał jak kazdy hydrolat, czyli szału nie robił, ale delikatnie przywracał naturalne pH skóry ;)
Lubię mieć jakiś hydrolacik w domu, bo są naturalne, nie wysuszają skóry, tonizują i przeważnie ładnie pachną (teraz używam rumiankowego i moim zdaniem niczym nie różni się od lawendowego, więc albo wszystkie działają tak samo, albo tak słabo działają, że nie da się ich podzielić na lepszy i gorszy)

2. *Woda termalna Avene*
Tworzy cudowną i przyjemną mgiełkę! Najlepsza wodą jaką miałam ;) Delikatnie łagodzi podrażnienia, ale nie jest to efekt WOW! Bez przesady, ale myślę, że wodę termalną zawsze warto mieć pod ręką, np. kiedy robimy maseczkę z glinki..

3. *Suchy szampon Batiste*
Śliczny delikatny zapach, który niestety szybko się ulatnia.. Ale działa! Po użyciu włosy wyglądają o wiele lepiej i mogę ich nie myć jeszcze 1 dzień, czasami ratuje tyłek ;)

4. *Miętowa maseczka z Queen Helene*
Konsystencja i aplikacja bardzo mi się nie podobała.. Maseczka jest gęsta i tępo się ją rozprowadza, ale jak już uda nam się ją nałożyć to efekty są świetne! Gładka, idealna skóra bez zaskórników! Przed imprezą - genialna:)

5. *Żel pod prysznic Yves Rocher*
Taki sobie.. Zapach słaby (myślałam, że kwiaty Ylang Ylang pachną troszkę inaczej.. ) Strasznie nie wydajny i jak na taką pojemność troszkę drogi.. Nie polecam ;)

6. *Olej z pestek śliwek z ZSK*
Skończyłam moje drugie opakowanie tego olejku, którego używam do końcówek włosów, polecam gorąco! Testowałam go również na twarz i bardzo ładnie nawilżył skórę, ale pozostawił tłusty film..

7. *Bourjois - Micelarny żel do twarzy*
Świetnie sprawdził się jako żel do twarzy i rano i po demakijażu ;) Jak będzie na promocji to myślę, że warto go kupić i przetestować. Nie wysuszył mojej skóry:)

8. *Wibo - Growing lashes*
Świetny i tani tusz, który ma tylko jedną wadę - czasem się osypuje.. Ale co jak co daje najlepszy efekt na moich rzęsach z wszystkich tuszy jakie miałam ;)

9. *M.A.C. Pro Longwear Concelar*
Najlepszy korektor EVER! Polecam! Nawet za cenę 74zł! Jest warty :) Zakrywa idealnie sińce pod oczami i jakieś niedoskonałości ;)

10. *Czarne mydło peelingujące Savon Noir*
Genialny skład, ale ja efektów nie widziałam.. Jedynie bardzo spinał i wysuszał moją skórę ;c

11. *Mydło z nimm*
Kupione na Allegro za jakieś 3-4zł, zapowiadało się całkiem nieźle, ale ja efektów nie widziałam..

12. *Maść arnikowa*
Kupiona w aptece maść genialnie sprawdzała się na siniaki, stłuczenia i malinki :D Gdzieś wyczytałam, że jest w stanie pozbyć się cieni pod oczami i parę razy aplikowałam ją w tych okolicach i rano skóra była przyjemnie rozjaśniona i wygładzona ;)


No i to już tyle ;) Używałyście czegoś co ja właśnie zużyłam? A może zaciekawiłam was jakimś produktem? Piszcie, chętnie poczytam i odpowiem na komentarze! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Moją uwagę zdecydowanie przykuła prześliczna szata graficzna tych szamponów! Mam z tej serii odżywkę (z awokado) i sprawdza się bardzo dobrze, więc chciałabym sprawdzić tą nową serię Sekrety Prowansji, ale niestety NIGDZIE ich nie widziałam..

Ceny standardowe czy ok 8zł/200ml :)

Ktoś znalazł? A może już kupił i przetestował?
  • awatar I Love MakeUp: @gość: niestety mają, ale czego się spodziewać po drogeryjnym szamponie za 8zł? :]
  • awatar Gość: wszystkie mają slsy...
  • awatar I Love MakeUp: @Love,Trust,Hope: dziękuje za informacje! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Znajdź aptekę obok siebie i poproś farmaceutę o darmowy zestaw próbek ;) Lista aptek: http://poland.vichy.pl/sections/nowosci-i-konkursy/test-przyjemnosci/doc/Apteki.pdf

Ja już byłam i dostałam do cery dojrzałej. Ten zestaw dam mamie, ale wiem, że są jeszcze do cery młodszej :)


Bardzo podoba mi się taka akcja Vichy! Chociaż zdaje sobie sprawę, że ta firma ma takie wysokie ceny produktów, bo strasznie dużo przeznaczają na reklamy.. ;)
  • awatar I Love MakeUp: @gość: o nie! masz racje... no trudno.. oddam mamie ;)
  • awatar Gość: to wersja dla skóry dojrzałej ;) dla młodej jest różowy kartonik
  • awatar piska: Miałam iść do siebie w sobotę, ale zapomniałam :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Strasznie spodobał mi się właśnie taki manicure ;)

Wystarczą dwa lakiery: jeden ciemny, drugi jasny (najlepiej biały) oraz troszkę cierpliwości.

Top coat: Seche Vite (widać, że na kciuku troszkę ściągnął lakier)
 

 
Pierwsze wrażenie: WOW! JUŻ? Ale szybko!
Zamówienie złożyłam w niedziele wieczorem i dzisiaj mam już paczkę, czyli dokładnie 3 dni! :)

Drugie wrażenie: wszystko jest tak porządnie zapakowane, że bawiłam się w odpakowanie i odkopanie produktów dobre kilka minut.. Przynajmniej nic się nie rozbiło/rozlało ;)

I ostatnie: produkty wyglądają jakby były z szkolnego laboratorium! Prawa?

Co zamówiłam?
Tylko KILKA rzeczy, które potrzebowałam :D Taaa jasne.. Zawsze kończy się tak. Moje chemiczne uzależnienie.. ;)

Kupiłam dwa hydrolaty: oczarowy i różany (pojemności po 150ml i szklane butelki, których za chwilę zamierzam się pozbyć, bo są ciężkie i nieporęczne - zostały mi plastikowe butelki po innych hydrolatach z ZSK)

Macerat z alg (zobaczymy czy to w ogóle działa..)
I dwa oleje: śliwkowy do końcówek włosów ♥ i jojoba do buzi;)

Maseczka z alg (podobno lepsza od spiruliny) i skrobia, którą chce używać jako pudru ;) Jestem ciekawa czy się sprawdzi!

I ostatnie to karagenian (coś jak mocznik) i kwas migdałowy:)


Biorę się za testowanie ;)
  • awatar analobelle: mmmmmm :)
  • awatar I Love MakeUp: @Cynamonowy świat: tak jak już wspominałam recenzja olejku z pestek śliwek/śliwkowego już jest na moim blogu: http://ilmu.pinger.pl/m/14697050 :) a jojoba niedawno odstawiłam, więc jak wrócę do niego to napiszę recenzję ;)
  • awatar I Love MakeUp: @KimiB: DZIĘKUJE BARDZO ZA MIŁE SŁOWA ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Jest to rosyjskie mydło z brzozowym dziegciem - cokolwiek to jest podobno ma świetnie działać na trądzikową skórę.. Czy tak jest? Zapraszam na recenzję ;)

Cena mydła jest "normalna", ok 5-8zł/kostkę, która jest bardzo wydajna;)

Mydło może być do całego ciała jak i do twarzy, jednak od razu muszę powiedzieć, że strasznie *wysusza moją skórę*, która aż "skrzypi"! Od razu muszę wklepać balsam albo jakiś olejek do ciała, bo aż czuć ściągnięcie suchej skóry..

Używałam go do mycia twarzy, ale po kilku dniach moja cera zmienia się w papier...

*Dziegieć brzozowy ma wiele działań*. Min. ma normalizować działanie gruczołów łojowych przez to działać *antytrądzikowo*. Ponadto ma *przyspieszać gojenia ran, działać antyseptycznie* i ogólnie poprawiać stan skóry.

U mnie niestety nie sprawdził się w ogóle! Jak stany zapalne były tak były dalej..

Jeszcze jedna ważna kwestia: *ZAPACH - jest okropny!* Nawet nie wiem jak go opisać, coś pomiędzy spalenizną a papierosami (?!) Nie przychodzą mi inne określenia.. ;)

Używałam wiele kostek tego mydła, ponieważ moja rodzina je kocha! Od roku to mydło jest w naszej łazience cały czas, niestety u mnie się całkowicie nie sprawdziło, bo nie dość, że okropnie wysuszyło moją skórę to jeszcze nie widziałam żadnych efektów.. I śmierdzi.

*Nie polecam!*
  • awatar I Love MakeUp: @miluszek: gdzieś w okolicach hali targowej :)
  • awatar Gość: Spytaj się taty gdzie dokładnie to kupił, będę bardzo wdzięczny.
  • awatar I Love MakeUp: @analobelle: mój tata kupił je gdzieś w krakowie.. niestety nie wiem gdzie, ale widziałam je w sklepie internetowym bioarp.pl - ale nie polecam tego mydła więc nawet go nie szukaj ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›